Niech prezes Tajner uważa, żeby rywale nie zabrali nam Kruczka

- Chyba podam się do dymisji! – żartował w niedzielę Łukasz Kruczek przed drugim konkursem PŚ w Engelbergu. Chyba nikt takich dowcipów jednak w tym momencie nie lubi. Polacy spisują się znakomicie, a ich szkoleniowiec jest chyba najgorętszym towarem na rynku trenerów skoków narciarskich. Nawet w święta Bożego Narodzenia ma zamiar praktycznie w całości poświecić się pracy. 
Czytaj dalej

Piłkarze powinni uczyć się od naszych skoczków

Praktycznie przez całe ostatnie 12 miesięcy jeździłem na mecze piłkarskiej reprezentacji Polski. Byłem także wiele razy na konkursach z kadrą skoczków narciarskich. Pierwszy sport jest najbardziej popularny w naszym kraju w skali roku, a drugi króluje od początku sukcesów Adama Małysza zimą. Wydaje się zatem, że skoczkowie powinni być tak zakochani w sobie jak piłkarze. Tak jednak nie jest i bardzo dobrze. Czytaj dalej