To może być powód wybrania Kubackiego, a nie Murańki

Klemens Murańka od momentu zakończenia sobotniego konkursu drużynowego w Zakopanem chodził przybity. Niby po niedzielnych zawodach indywidualnych mówił, że cały czas ma nadzieję na wyjazd do Soczi, ale widać było, że przeczuwał złą wiadomość od Łukasza Kruczka. Wiele osób mocno się zdziwiła decyzja trenera. Na igrzyska pojedzie Dawid Kubacki. Są jednak ku temu przesłanki.

Murańka w ostatnim okresie spisywał się o niebo lepiej od Kubackiego. Po świetnych dla Polaków zawodach w Engelbergu Klimek wywalczył w następnych konkursach 80 punktów, a Dawid tylko trzy. Dla prawie każdego kibica decyzja selekcjonera jest zatem co najmniej dziwna. Przyznam, że dla mnie trochę też, ale myślę, że trener ma swój ukryty plan.

Wydaję mi się, że Kruczek bardziej patrzył na Kubackiego w kontekście rywalizacji na skoczni normalnej. Tak naprawdę sam szkoleniowiec między wierszami mówi, że najważniejsze są konkursy na obiekcie dużym i to właśnie wtedy forma zawodników ma być najwyższa.

Na normalnym obiekcie, gdzie zdecydowanie większe szansę mają ci, którzy dysponują mocnym wybiciem, lepszym wyborem wydaje się Kubacki. Niektórzy śmieją się z niego, że musi wreszcie zrozumieć, że uprawia tak naprawdę skok w dal, a nie wzwyż. Wiele razy Dawid źle kierował bowiem siłę wybicia na progu.

Mocno wychodził w górę, potem szybko wytracał prędkość i przez to lądował blisko. Taki błąd jest bardzo kosztowny na dużych obiektach, ale, na normalnych może być zaletą. Tak pewnie myśli także Kruczek.

Jeśli chodzi o poziom Murańki, Macieja Kota i Piotra Żyły na dużych skoczniach to jest on w tym momencie zbliżony. Tak naprawdę nie ma większej różnicy, na których dwóch z tej trójki zdecydowałby się Kruczek na dużym obiekcie. Natomiast na normalnym Kubacki może spisać się dużo lepiej niż Klimek.

Wydaje się, że oprócz Dawida na tej mniejszej skoczni powinni wystąpić: Stoch, Ziobro i także lubiący takie obiekty Kot. Potem są zawody indywidualne i drużynowe na dużym obiekcie. Wtedy tego ostatniego może zastąpić Żyła.

Sądzę, że Kruczka przekonała jeszcze jedna sprawa. Trener dobrze pamięta, że zeszłym sezonie nie zawiódł się na Dawidzie podczas mistrzostw świata w Val di Fiemme. Nasza drużyna wywalczyła wtedy brąz. To jest właśnie to doświadczenie, którego nie ma Murańka.

121 Komentarze

  1. Murańka będzie kiedyś lepszy od Stocha. A po cichu liczę na to, że pojedzie na MŚ w lotach i tam pokaże charakter.

    • hahahaha i ty tak na serio ? Pewnie nigdy skoków nie oglądałeś . Murańka wygra na mamucie ? Tu nawet szalonego optymistę brzuch ze śmiechu by bolał.

      • no mnie już boli. Murańka nie ma pokory niestety i to go może zgubić. no albo jego ojciec który go wszędzie pcha tak go obarcza presją.

    • On umie.. robić dzieci, bo nic poza tym, dobrze że skończył gimnazjum, i to z wielkim trudem, bo nie widzieć czemu wszyscy boją się jego ojca.

  2. Skład był znany od dawna, nawet Wkurzajewski już w Wiśle gratulował Kubackiemu, Tajner też wcześniej mówił, ze najlepiej wystawić tę samą drużynę co na MŚ. Kruczek tylko się droczył, a kibice podniecali niepotrzebnie.

  3. Przynajmniej 95% treści w poniższych komentarzach jest na poziomie Rowu Mariańskiego. W ostanich 50 latach polskich skoków mieliśmy:
    - genialny talent Adama Małysza z mnóstwem sukcesów, lecz bez złotego medalu olimpijskiego, bezsprzecznie jeden z 10 najwybitniejszych światowych skoczków w historii tej dyscypliny;
    – złoty medal Wojciecha Fortuny na dużej skoczni na IO 72 w Sapporo; drugim najlepszym wynikiem tego zawodnika było 6-te miejsce na średniej szkoczni na tych igrzyskach. I w zasadzie nic poza tym.
    - mistrzostwo świata Kamila Stocha; jego kila zwycięstw w zawodach pucharu świata, miejsca w ścisłe czołówce w klasyfikacji końcowej pucharu świata w dwóch ostatnich sezonach;
    - i kilka incydentalnych sukcesów Bobaka i Fijasa w poszczególnych zawodach pucharu świata.
    I gdyby nie talent Małysza i incydent z Fortuną w Sapporo można by stwierdzić, że polskie skoki były w tym okresie słabe, a nawet bardzo słabe.

    A tu niemal totalna krytyka Kruczka i wszystkich jego 7-dmiu zawodników z kadry łącznie ze Stochem, który od ponad miesiąca jest liderem Pucharu Świata. Ilu polskich skoczków było przez taki okres liderem pucharu świata? (2). Ilu polskich sportowców w sportach zimowych to osiągnęło? (3). Jak można więć pisać, że Stoch aktualnie skacze słabo. Prosty wniosek – wszyscy pozostali skoczkowie skaczą słabiej bo są za nim w klasyfikacji PŚ.

    Kruczek nadaje się do wymiany, popełnia błędy przy selekcji, promuje nie tych zawodników, których powinien, nie potrawi naprawić błędów technicznych niektórych zawodników, część zawodników, których trenuje nie rozwija się, itd, itd. Tak? To proszę mi wskazać, trenera polskiej kadry, który opiekował się 4-ema zwycięzczami zawodów PŚ (Stoch, Żyła, Biegun, Ziobro), a jeszcze na dodatek zwycięzcami z dwóch kolejnych sezonów. Nie ma takiego w historii polskich sportów zimowych, nie tylko skoków. Proszę mi wskazać kiedy w klasyfikacji PŚ w skokach mieliśmy 4-zawodników w pierwszej 20-stce, w tym lidera. NIGDY. A piąty z jego zawodników wygrał zawody PŚ, Szósty z jego zawodników owszem w konkursach indywidualnych osiągnął niewiele, ale też ma jeden wspaniały konkurs – drużynówkę w Zakopanem, w której był najlepszy indywidualnie ze wszystkich startujących (i oddał dwa świetne skoki). Jest siódmy który osiąga wyniki, jakich przez dzisiątki lat nie osiągali skoczkowie, którzy byli wiceliderami polskiej drużyny. Dziś jesteśmy wyraźnie wyżej klasyfikowani niż Norwegowie, Finowie, Czesi Rosjanie, wyżej niż Japończycy, porównywalnie z Słoweńcami, Austriakami i Niemcami, niezależnie jaki weźmiemy parametr do porównań. Oni wszyscy + jeszcze Szwajcarzy niemal zawsze nas lali i mają więcej trofeów w swoich gablotach. To nie tylko oni się stali słabsi, ale to ta ta nasza czołowa siódemka stała się silniejsza. Jeżeli nie macie zaufania do trenera, który osiągnął najwięcej w historii tej dyscypliny, to po jaką cholerę oglądacie skoki i jesteście kibicami (raczej niby-kibicami). Ile widzieliście porównawczo do Kruczka skoków naszych zawodników, zarówno na zawodach jak i treningach. Co wiecie o wynikach badań motorycznych i wydolnościowych poszczególnych zawodników i o wielu innych parametrach, które bierze pod uwagę trener? Czemu twierdzicie, że kieruje się układami? Czy układowiec by tyle uzyskał? A może sami w ten sposób wyłącznie działacie i nie znacie nic poza tym. Łatwo trzymać 4 litery w ciepłym fotelu, gapić się dwa dni w tygodniu w szkalny ekran i z zawiści na brak własnych sukcesów ciągle krytykować. Chciałbym aby w każdym konkursie PŚnasi zajmowali pierwszych siedem miejsc, ale to nikomu się nie zdarzyło i zdarzy. Dziś cieszę, się od kiedy pasjonuje się skokami, czyli niemal już pół wieku, mamy najlepszą drużynę i najwięcej zawodników w czołówce.

    Zazdrościcie Żyle i Kotowi, że stali się gwiazdami TV. Taki jest dzisiejszy sport i z nim związany biznes. Tak jest bo każdy z Was z własnej nieprzymuszonej woli chce za to płacić oglądając transmisje i udzielając się na takim forum. Gdyby nie byli gwiazdami TV, a wy byście za to nie płacili, jest niemal pewne, że wyniki całej drużyny długofalowo byłyby gorsze. Proste – miałaby bez porównania mniej kasy. To jest sprzężenie zwrotne w dzisiejszym sport-show-biznesie.

    Ja osobiście wybrałbym dziś dokładnie taką samą drużynę jak Kruczek. Nie mam nawet 5% jego wiedzy i danych potrzebnych do takiej decyzji (pewnie w przeciwieństwie do wszystkich znawców go tu krytykujących).
    Dwaj pozostali też potrafią nieźle skakać. Oczywiście jest możliwe, że Biegun by jeszcze raz odpalił jak w Kusamo, lub Murańka powtórzył wyczyn Fortuny (różnica między Murańką, a Fortuną jest taka, że fortuna przed Sapporo był najlepszym ze słabo skaczących polaków, a o Murańce trudno powiedzieć czy jest 2-gi czy 7-dmy z dobrze skaczących – tego absolutnie nie można porównać). Intuicyjnie uważam, że 5-ciu wybranych ma większe szanse na dobry wynik ZA MIESIĄC na IO niż tych dwóch, którzy zostali w domu. Mam wiarę również w Kruczka, bo osiągnął super dużo. Mogę przeżyć rozczarowanie. ale nie będę na nikogo pluł. C’est la vie. I taki jest sport.

    • spokojnie kolego,juz sie tak nie podniecaj tym wymienianiem sukcesow Lukasza K. jako trenera.bo nastepnym razem sie zapomnisz i bedzie: kiedy Kruczek sie modli,co jadl itd.Cenie Kruczka jako trenera.Ma wyniki najlepsze-Tajner moze Mu buty czyscic(oczywiscie jezeli Lukasz sie zgodzi na to,bo ja bym sie bal ze …moze mi je popsuc przy czyszczeniu).Mam tylko jedno „ale”.
      Ale dlaczego bez formy Zyla byl „pewniakiem” wymienianym juz duzo wczesniej przed ogloszeniem skladu-mimo ze Piotrek teraz skacze tragicznie.I co kolego,chcesz mi powiedziec,ze Kruczek jest Jasnowidzem i juz w szklanej kuli zobaczyl ze Zyla”odpali” nagle na Igrzyskach?
      Jezeli Kruczek -jak piszesz,kierowal sie aktualna forma zawodnikow a nie np naciskami z „Najmadrzejszych” to powiedz mi szczerze: co robi w Kadrze Kot? Widziales jak w ub sezonie wlasnie Kot „budowal fochami atmosfere”.Jak dziewica na wydaniu-co to dalaby a sie boi.
      Daj przyklad z tego sezonu czym Muranka jest gorszy od Kota?(tylko nie pisz mi ze ma „Glosniejszego tate” jak to dzis w Orange w tv jdna „madra „osoba podsumowala tate Klemensa za Jego obrone syna.Obaj skacza ladnie stylowo.Klemens przed Zakopanem -troche dalej.
      Ostatnie konkursy w Zakopanem nie moga byc wykladnikiem aktualnej formy danego zawodnika-tak napisano w kilku roznych artykulach o konkursach w sobote a szczegolnie w niedziele.wiec po co to idiotyczne tlumaczenie ze….Muranka zle wypadl w druzynowce (sobota) i indywidualnie -niedziela.a wczesniej jak obaj skakali w PS.?
      Uwazam,ze Zyla jest w Kadrze bo musi byc ze wzgledu na udzial w reklamach,a Kot musi byc -ze wzgledu na nazwisko.(daleko nie trzeba szukac w polskich skokach przykladow: co osiagnal w skokach „wielki talent” Tonio ? ano duzo-dzieki tatusiowi zwiedzil na koszt panstwa ladny „kawalek swiata”.Czyzby teraz nastepowala II czesc „Wycieczki krajoznawczo-turystycznej”?
      Dlaczego Minister Sportu pozwala na „panstwo-w panstwie”?

      • tylko zauważ w ilu konkursach startował żyła kot a w ilu muańka :) IO to nie jakieś byle jakie zawody, mistrzowstwa świata juniorów czy uniwesjada murańka siadł by na belce i by mu nogi się trzęsły ze strachu że spartoli taka prawda, to on jest promowany najbardziej ze wszystkich skoczków nie skakał w kadrze a wielki szum był że talent na miare małysza itp itd skoro tak to niech sie nie dąsa i czeka na swoją szanse bo młody jeszcze jest

        • kolego-mlody to jest 16 latek.A nie dorosly ,19-letni czlowiek.skoncz pieprzyc ta glupia”polska gadke” .Czy to w pilce czy ww sportach zimowych:mlody,to ma czas.Na co-pytam-ma czas? chyba na emeryture.Tak ,na nia ma czas.Od kiedy to Muranka taki bojazliwy a np Kot tryska odwaga?
          Skad wiesz Jasnowidzu,ze Muranka nie jest talentem na miare np Malysza?Czy Ty chociaz wiesz o kim piszesz? nie pamietasz juz kolego ze Klemens mial ogromny problem ze wzrokiem i przez skakal prawie po omacku?wiec do jasnej cholery specjalisto od „odwaznych” zawiaz ciemna9co lekko przepusci widok) opaska oczy Kotowi czy zyle i pusc ich z tej „belki2 .Skacza tak samo dobrze jak prawie niewidomy w tamtym okresie Muranka?
          Jak mozesz miec tyle jadu w stosunku do mlodego ,polskiego sportowca.Muranka sie sam walsnie promuje; nie robi tego Prezes ani tato kot.Wyniki Go promuja

      • Wqrwiony widać jaki z Ciebie znawca… Nie wiem czy zwróciłes uwagę że Żyła jest w kadrze juz od paru lat pod opieka Kruczka i sam mająć sporo wspólnego ze sportem wiem jak to jest trener potrafi przewidzieć to czy zawodnik bedzie mial forme czy jej nie bedzie mial ustawił Żyłe w tym sezonie pod IO i tam będzie miał formę po to maja szereg badań poza weekendowymi skokami żeby trener mógł ocenic jak zawodnik sie rozwija i czy trzeba cos zmienić w treningach czy nie. Mam dla Ciebie taką propozycje wstrzymaj sie z krytyka miesiać jeżeli wybór Kruczka okaże sie zły wtedy nie szczędź słów. Ze sportowym pozdrowieniem Mysza:)

    • Sam jesteś Rów Mariański. Pomijam, że zamiast zwięzłości piszesz elaboraty, ale nie masz zielonego pojęcia o pisowni liczebników porządkowych. Te 2-gi, 7-dmy czy 4-ema dyskwalifikują Cię jako rzeczowego rozmówcę…

      • haha widać Waldemarze jego wypowiedź Cię tak zagieła że w odpowiedzi potrafisz sie tylko o błędy przyczepić :)

    • Mój Boże! Mądry i rzeczowy komentarz! Podpisuję się pod nim z całego serca! Klimkowi życzę wszystkiego najlepszego :-)

    • Podzielam Twoją opinię. Świetna analiza. Myślę też, że jednym z kryteriów doboru była wytrzymałość na presję. Skoki Kubackiego to najlepsza odpowiedź. Skoki Murańki (131 m i drugi skok 117 m).
      Najlepsi nie dawali sobie rady z presją a co dopiero. I chodzi mi nie tylko o naszych skoczków. Umiejętność trzymania nerwów na wodzy to wielki krok do sukcesu w skoku. Sam Adam nie zawsze potrafił to wytrzymać, zwłaszcza gdy bardzo chciał, a przecież nikt bardziej od niego nie chciał oddać najlepszego skoku.
      Z całym szacunkiem dla talentu i pracy Klimka Murańki powinien popatrzeć na całą sprawę z dystansem i pokorą.

  4. Kruczek jesteś głąbem , spóła z Tajnerem, nic nie ugracie, bo już nie ma w waszej klice drugiego Małysza !!!

  5. Z tym liderowaniem w PŚ nie ma co się podniecać, bo Stoch do Sapporo nie jedzie, a n.p. Prevc tak. Jeśli pojedzie też Amman albo Bardal to skończy się liderowanie Stocha w PŚ.
    A Kruczka i cały sezon rozliczymy po tym sezonie, zobaczymy czy będzie udany czy kompletnie przegrany.

    • Dziś już można powiedzieć, że sezon nie będzie kompletnie przegrany. 3 zwycięstwa w zawodach PŚ są już faktem. Lepsi w nartach w historii byli tylko Małysz i Justyna Kowalczyk. Człowieku w jakiej dzidzinie uzyskałeś trzeci wynik w historii polski i to jeszcze tak, żeby był publicznie znany. Pomyśl zanim piszesz. Nie uważam, na bazie dotychczasowych polskich osiągnięć w tej dyscyplinie (a Małysza należy pominąć – wskaż mi 30 porównywalnych zawodników z Małyszem z innych zimowych dyscyplin z historii polskiego sportu – ot był ewenement), żeby tylko zwycięstwo Stocha w klasyfikacji końcowej PŚ + worek medali było sukcesem. Mierzmy zamiary na siły (w tym na kasę w porównaniu z konkurencją).

      • podsumowanie sezonu to miejsce w PŚ i miejsca na IO, Brak Stocha w Sapporo to dość pokerowa zagrywka, moze skończyć sezon bez jakiegokolwiek trofeum. Z jednym zwycięstwem PŚ. Teraz to Cię cieszy, ale ciekawe czy będziesz miał też radosną minę gdy nie zobaczysz Stocha na podium IO i PŚ.

        • Co do wyjazdu do Sapporo: Kruczek w jednym z wywiadów w Zakopanem powiedział (bardzo mądrze), że w trakcie zawodów w Japonii nasza kadra olimpijska będzie trenowała (jak zresztą połowa Europy). To samo zrobili Japończycy, nie przyjeżdżając na polskie zawody. W latach ubiegłych (o ile się nie mylę) również czołówki brakowało w Sapporo, bo zawsze wypadały przed ważnymi zawodami. Czy nie lepiej poświęcić te 200 pkt w Pucharze Świata i szlifować formę na Igrzyska? Osobiście zgadzam się z decyzją Kruczka,

          • To się okaże czy lepiej czy gorzej, bo może okazać się, ze kadra znowu nie będzie miała gdzie trenować, Stoch straci żółtą koszulkę, na IO nic może przecież nie wywalczyć (konkurencja jest duża) i nie odrobić juz strat w PŚ, tym samy skończyć sezon z niczym…

  6. ten komentarz,czy przyczyny wyboru tego pana to idiotyzm, bo skoki polegaja na wyjsciu z progu pod odpowiednim katem a odbicie jako obicie przy predkosci 90 km/h nieistnieje bo w jaki sposob to nie jest skok wdal z miejsca. liczy sie csas reakcji na progu.

  7. Świetnie! Jak widzę mamy kilkunastu świetnych selekcjonerów (na pewno nie trenerów).
    Robią prywatne wycieczki i grają w swoje gierki. Panowie róbcie to na innym forum i otwarcie.
    Igrzyska za kilka tygodni a tutaj już widzę podsumowanie startu w Soczi.
    Chore komentarze, chore środowisko tzw. komentatorów zbliżonych do źródeł.

    • a co to niby Kruczek jakiś nadczłowiek jest, co? Skończył aWF, jak tysiące innych. Tyle, ze znalazł się w odpowiednim miejscu i czasie tam gdzie się znalazł i… nie uczy WFu w szkole tak jak tysiące innych po AWF.
      Każdy ma prawo się wypowiedzieć, pogdybać, tak jak i każdy ma prawo do entuzjazmu.

  8. Moim zdaniem Klimek się „spalił” w konkursie może dlatego, że tak naprawdę przeczuwał wybór trenera Kruczka. Wiem że Kubacki może się dobrze spisać na Igrzyskach ale czy przez wybór Kubackiego trener nie podciął skrzydeł Murańce ? Faktem jest również , że Dawid trenował ciężko w kraju jednak miał również czas na regeneracje i odpoczynek . Klimek może też powinien opuścić ostatnie zawody w Pucharze Świata aby być bardziej wypoczętym ? Podróże z kraju do kraju same w sobie są męczące . Jednakże słyszymy że Dawid ma tendencje formy zwyżkową ale przecież nie wiadomo co będzie za miesiąc ? Jedno jest pewne trener Kruczek sam się zastanawiał jaką ma podjąć decyzję wiemy jednak , że postawił na doświadczenie.

  9. A moze wybor Kubacki zamiast Muranka jest prostrzy. Wiadomo ze na IO druzyna w 8 sie znajdzie i stypendium bedzie przyznane. A Klimek na MSJ pojedzie, szanse na medal ma spore i stypendium sobie zalatwi. ;) Takie tam moje teorie spiskowe siejace zamet ;)

  10. Wszystko dobrze ale argument że w jakims „drużynowym” konkursie dobrze wypadł i to w ubiegłym sezonie jest conajmniej śmieszny. Wahania formy skoczków na przestrzeni jednego sezonu sa niemałe więc wyniki z poprzedniego nie maja żadnego znaczenia poza kronikarskim.
    Pomijam już fakt kompletnego absurdu konkursów drużynowych gdzie skoczkowie skaczą tak samo indywidualnie jak w każdym innym konkursie, nie ma żadnego innego celu niż skoczyć jaknajdalej i najładniej (tak jak w konkursie indywidualnym) a drużyne robią z tego na papierze sędziowie, sumując wyniki czterech skoczków.

  11. Wybor tragiczny, farsa i granda, Muranka skrzywdzony, 40 lat temu nacisk komentatorow spowodowal wziecie Fortuny, teraz decyduja uklady i ukladziki nie wartosc sportowa. Muranka pokazal w niedziele jak sobie radzi z trudnymi warunkami – Kubacki tez, czyli bula. W sobote mieli zupelnie inne warunki wiec nie ma co porownywac. ohyda

  12. WSZYSCY CHYBA ZAPOMNIELI ŻE IDOL KLIMEK W TYM SEZONIE BYŁ JESZCZE DWA RAZY ZDYSKWALIFIKOWANY ZA NIEWŁAŚCIWY SPRZĘT- PRZEKOMBINOWAŁ – na olimpiadzie może to położyć najlepsze skoki

  13. Poza Stochem to reszta naszych olimpijczyków+Murańka i inni to”dno bez dna”bo na 3 skoki to 1 majaą udany.A dziwne jest to iż naszym oprucz Stocha to czy wiatr mają pod czy z góry to na jedno im wychodzi?

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.