Szansa, aby kibice mieli na skoczni jeszcze lepszą zabawę

Po skomplikowanych zmianach dotyczących oceniania, skoki stały się nieczytelne. Dodawanie i odejmowanie punktów za tzw. współczynnik wiatru do dzisiaj dla wielu pozostaje zagadką. Gdy ogląda się konkurs przed telewizorem zazwyczaj można zobaczyć linię, która wyznacza granicę, do której musi dolecieć zawodnik, aby objąć prowadzenie. Jednak stojąc pod skocznią, praktycznie nie ma szans, by ocenić, jakiej odległości potrzebuje aktualnie startujący. Teraz może się to zmienić.
Czytaj dalej